Strony

czwartek, 31 października 2013

Podsumowanie: październik 2013

No cóż, nie ma co narzekać na październik. Przeczytałam i napisałam sporo, jeśli wziąć pod uwagę poprzednie miesiące. Trzy z zamieszczonych recenzji były recenzjami przedmpremierowymi. Do tego odwiedziłam Krakowskie Targi Książki i nawiązałam nowe współprace. Również udział w wyzwaniach mogę zaliczyć do udanych. Czas zatem na szczegółowe podsumowanie. 


Październik w liczbach:   

Liczba przeczytanych książek: 7

Liczba przeczytanych stron: 2192
Liczba przeczytanych stron dziennie: 71

 
Udział w wyzwaniach:
  • 52 książki(2013) 7
  • Polacy nie gęsi, czyli czytajmy polską literaturę 2
  • Przeczytam tyle, ile ma wzrostu 17,0 cm
  • Z literą w tle 1
  • Z półki 0

W tym miesiącu najbardziej spodobała mi się książka: Czas żniw

Najchętniej przeglądana recenzja: Niezbędnik obserwatorów gwiazd

Blog wzbogacił się o nowych czytelników, których serdecznie witam. Do tej pory dołączyło 101 osoby (we wrześniu 93) - setka została więc przekroczona;)
Licznik odwiedzin wskazuje: 8592 (we wrześniu 7332) 


W związku z tym, że rozpoczęłam walkę ze spychanymi do tej pory na bok cegłówkami w listopadzie może mnie być na blogu troszeczkę mniej:) 


Pozdrawiam i życzę owocnego listopada:)) 


A jak Wam minął październik?

29 komentarzy:

  1. Ja przeczytałam 11 książek, więc źle nie jest... ale dziś nie ruszyłam ani strony, bo nowy wygląd bloga musi być :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Liczba godna pozazdroszczenia, Ja przeczytałam tylko4 :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję wyniku, mam nadzieję że znajdę "Czas żniw", skoro jest tak zachwalana.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie troszkę więcej, ale coś czuję w kościach, że w listopadzie to w okolicach 7 też będę ;)

    Dobry wynik, najważniejsza jakość a nie ilość:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na jakość nie ma co narzekać:P na żadnej książce się nie zawiodłam:)

      Usuń
  5. Znakomite wyniki, godne pozazdroszczenia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Całkiem nie zły wynik ;) Życzę jeszcze lepszego listopada ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładny wynik :) Mój zdecydowanie zbliżony ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 7 jest optymalną liczbą książek na miesiąc:)

      Usuń
  8. Gratuluję podsumowania :) Zazdroszczę "Czasu żniw", jestem strasznie ciekawa tej powieści :)
    A mój październik? Nie wiem, wszystko wyjdzie w praniu, jak sama zrobię podsumowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję wspaniałych wyników! Oby tak dalej! :))

    weronine-library.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję wyników (moje są prawie identyczne :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, chociaż patrząc na Twoje możliwości to wypadam całkiem marnie... :)

      Usuń
  12. Gratuluję wyników. :)
    U mnie październik był intensywny, choć książek przeczytałam nieco mniej niż zwykle.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie robię miesięcznych podsumowań, ale Tobie za to gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, chciałabym kuknąć jak u Ciebie wygląda przeciętny miesiąc:)

      Usuń
  14. Gratuluję wyników :) zdaje się, że miałam tylko o jedną więcej, ale dopiero zrobiłam podsumowanie sierpniowe,mam spore zaległości w pisaniu :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze:)
Zapraszam do dyskusji:)