Strony

czwartek, 21 sierpnia 2014

Wielki Gatsby - Francis Scott Fitzgerald



Tytuł oryginału: The Great Gatsby  
Wydawnictwo: Książka i Wiedza      
Data wydania: 1985          
Liczba stron: 238            
Oprawa: miękka        
ISBN: 8305116743





O Wielkim Gatsby’m było głośno jakiś czas temu, a wszystko za sprawą kolejnej ekranizacji dzieła Francisa Scotta Fitzgeralda. Tym razem w rolę tytułowego Gatsby’ego wcielił się Leonardo DiCaprio, a reżyserii podjął się Bazz Luhrmann. Kiedy cały medialny szum wokół produkcji minął zabrałam się za lekturę powieści, która zaliczana jest do klasyki literatury. Mimo wielu obaw, jakie mi towarzyszyły, spotkanie z Fitzgeraldem okazało się udane.

Akcja powieści przypada na lata 20. XX wieku, które w amerykańskiej historii zapisały się jako okres prohibicji, wątpliwych interesów i zbijanych na nich fortun, a także moralnego upadku społeczeństwa. Narratorem opowieści jest Nick Carraway - mężczyzna, który niedawno wrócił z wojny, a teraz próbuje swoich sił jako makler giełdowy. Po przeprowadzce do Nowego Jorku jego życie ulega sporej zmianie, a wszystko za sprawą Jay’a Gatsby’ego. Wspomniany jegomość jest sąsiadem Nick’a. Niezwykłym trzeba dodać. Na terenie jego posesji urządza huczne przyjęcia, na które zjeżdżają się goście z całego miasta i okolic, podczas których alkohol leje się strumieniami, a przybyli goście zatracają się w licznych uciechach przygotowanych przez gospodarza. W tle gra zyskujący coraz większą popularność jazz. Jay Gatsby jest postacią niezwykle tajemniczą. Wiadomo, że w niedługim czasie dorobił się ogromnego majątku, ale nikt nie wie w jaki sposób tego dokonał. Jak to w życiu bywa, plotkom nie ma końca. Jedna z nich mówi nawet o tym, że Gatsby ma na sumieniu ludzkie życie. Prawdę o rozrzutnym gospodarzu próbuje zgłębić Nick, który zostaje zaproszony na jedno z kolejnych przyjęć. Dzięki jego barwnej relacji z przyjęcia stajemy się światkami rozgrywających się tam scen i poznajemy nieco bliżej tytułowego Gatsby’ego.


W okolicy, do której przeprowadził się Nick, mieszka także jego daleka kuzynka Daisy Buchanan. Wraz z mężem Tomem zamieszkują rozległą posiadłość i podobnie jak znajomi, z którymi się spotykają, opływają w luksusie i kosztownościach. Po krótkim pobycie Nicka w mieście okazuje się, że jego krewną i Jay’a Gatsby’ego łączy wspólna przeszłość. Co z tego wyniknie?
W swojej powieści Francis Scott Fizgerald podejmuje tematykę kultu pieniądza i związanej z nim degradacji człowieka. W przypadku bohaterów tej powieści, aż prosi się przytoczenie starej prawdy, że pieniądze szczęścia nie dają. Postaci przewijające się przez powieść są piękne, bogate, ale czy na pewno szczęśliwe? Gatsby może sobie pozwolić na wiele, ale nie potrafi zaznać prawdziwej przyjaźni i miłości, których bardzo pragnie. Choć powieść wydaje się być miejscami nieco przejaskrawiona, to z pewnością ma w sobie sporo prawdy. Styl Fitzgeralda jest przystępny, nieco oszczędny w słowach, ale dający rozległe spojrzenie na mentalność ludzi lat 20. Choć fabuła nie jest zbytnio rozbudowana, a akcja nie gna na łeb na szyję, to książka potrafi zaabsorbować na dłużej, najpewniej ze względu na niepowtarzalny klimat czasów, w których rozgrywa się jej akcja.

Moje oczekiwania względem książki zostały jak najbardziej zaspokojone. Jestem ciekawa jak było w Waszym przypadku.  


Moja ocena
7/10


Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
52 książki 2014
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (1,6 cm)
Z literą w tle (S/Ś)
Z półki 2014


27 komentarzy:

  1. Podobnie jak Ty chciałam przeczekać to szaleństwo związane z ostatnią ekranizacją "Wielkiego Gatsby'ego" i też mam w planach przeczytanie tej książki. Dobrze, że mi o niej przypomniałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że moja notka do czegoś się przydała :)

      Usuń
  2. Mam to wydanie, właśnie w tej serii z Kolibrem. Wstyd się przyznać, ale nie miałam jeszcze czasu do niej zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę, że uda Ci się nadrobić zaległości :)

      Usuń
  3. Film widziałam i chwycił mnie za serce, też poluję na pozycję książkową, muszę się z nią zapoznać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie muszę szybko obejrzeć wersję kinową :)

      Usuń
  4. Książkę kupiłam niedawno za bagatela 4.99 ale jakoś mi do niej nie po drodze:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że wkrótce się do niej przekonasz :)

      Usuń
  5. To klasyka, ale jeszcze przede mną...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, żeby udało się po nią sięgnąć :)

      Usuń
  6. Kiedyś przeczytam, ale szczerze wątpię że z filmem będę czekała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, jakie zrobi na Tobie wrażenie :)

      Usuń
  7. Czytałam i bardzo mi się podobało. :) Zwłaszcza Daisy i jej słynne słowa o dziewczynkach (mój ulubiony cytat z twórczości tego pisarza).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że Tobie spodobała się bardziej niż mnie :)

      Usuń
  8. Mój brat ma w swojej kolekcji, więc mu kiedyś podkradę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam. Zrobiła na mnie duże wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Gatsby czeka na moim czytniczku, albo na półce mojego lubego, wszyscy zachęcają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się zdecydujesz i nie pożałujesz swojej decyzji :)

      Usuń
  11. Czytałam, ale szczerze mówiąc nie zachwyciła mnie. Muszę kiedyś zrobić drugie podejście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może za drugim razem spodoba Ci się nieco bardziej :)

      Usuń
  12. Mam w planach, bo to książka, którą wypada znać, ale czy mi się spodoba, tego nie wiem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może być różnie, sama byłam pełna obaw :)

      Usuń
  13. Miałam okazję czytać tylko we fragmentach i mi się podobały, żałuję, że całości jeszcze nie udało mi się poznać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie jeszcze będziesz mieć okazję :)

      Usuń
  14. ,,Wielki Gatsby" zrobił na mnie wielkie wrażenie. Spora w tym zasługa kreacji postaci Toma i Daisy, która mnie przerażała. To straszne, że tak podli ludzie są wśród nas.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze:)
Zapraszam do dyskusji:)