Strony

sobota, 8 lutego 2014

Adrian Mole lat 13 i 3/4. Sekretny dziennik - Sue Townsend



Tytuł oryginału: The Secret Diary of Adrian Mole Aged 13 3/4
Wydawnictwo: W.A.B    
Data wydania: 2007 
Liczba stron: 224 
Oprawa: miękka 
ISBN: 978-83-89291-40-0 





Chyba większość z Was zgodzi się ze mną, że okres dorastania jest trudnym etapem w życiu każdego człowieka. Pojawiające się w najmniej pożądanym momencie pryszcze, pierwsza młodzieńcza miłość, problemy w szkole, kłótnie niczego nierozumiejących rodziców oraz zachodzące w organizmie młodego człowieka zmiany mogą  stać się przyczyną rozterek niejednego nastolatka. W takiej właśnie sytuacji znajduje się tytułowy Adrian Mole - chłopak, którego dziennik znany jest kilku pokoleniom czytelników na całym świecie.

Adrian jest zwyczajnym nastolatkiem, choć sam uważa się za wybitnego intelektualistę. Dorasta w normalnym (z pozoru) domu, uczęszcza do miejscowej szkoły, osiągając przeciętne wyniki, a jego najlepszym przyjacielem jest Nigel. Pewnego dnia do klasy trafia urocza dziewczyna o imieniu Pandora, która odtąd staje się obiektem westchnień młodego marzyciela. Niebawem okazuje się, że matka Adriana opuszcza rodzinę i wyprowadza się do innego miasta wraz z sąsiadem, panem Lucasem. Ta nagła (dla Adriana) sytuacja staje się początkiem nieuniknionych zmian w życiu trzynastolatka.

Dziennik Adriana wypełnia cała gama postaci pełnych wad: niezorganizowany ojciec, matka szukająca szczęścia w ramionach sąsiada, nieco zgorzkniały staruszek - Bert, którym opiekuje się tytułowy bohater, obłudna babcia oraz społeczność szkolna - nauczyciele i rówieśnicy. Choć nie wszystkie z tych osób można lubić to trzeba przyznać, że są one przedstawione bardzo realistycznie. Sam Adrian ma skłonność do wyolbrzymiania spotykanych na swojej drodze problemów, które w wielu sytuacjach okazują się zwykłymi błahostkami.  

Sięgając po książkę nie oczekiwałam lektury górnolotnej. Liczyłam jedynie na chwilę rozrywki i w tej kwestii książka spełniła moje oczekiwania. Rozterki nastolatka w połączeniu z angielskim humorem okazały się ciekawym przerywnikiem pomiędzy książkami o nieco poważniejszej tematyce. Sądzę jednak, że „Adrian Mole lat 13 i ¾. Sekretny dziennik” zrobiłaby na mnie większe wrażenie gdybym sięgnęła po nią wcześniej, będąc jeszcze nastolatką. Trochę żałuję, że nie miałam okazji poznać Adriana Mole'a właśnie w tym okresie.


Moja ocena
6/10 


Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
52 książki(2014)
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu(1,2cm)
Z literą w tle 
Z półki


A Wy znacie Adriana Mole'a? Jak wspominacie lekturę jego zapisków?



 

15 komentarzy:

  1. Czytała to kiedyś ;) Nie pamiętam już fabuły, ale jakoś miło mi się kojarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro książka zapewnia chwilę rozrywki, to czemu nie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam i teraz już chyba się nie skuszę. Etap dorastania szczęśliwie mam już za sobą i nie wiem, czy chcę do niego wracać :P

    OdpowiedzUsuń
  4. To zdecydowanie coś dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawiło mnie imię bohaterki - Pandora. Śmiem twierdzić, że dziewczyna solidnie namieszała w życiu Adriana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja śmiem twierdzić, że zapewne gra w metina

      Usuń
  6. Czytałam tę książkę w czasach podstawówkowo-gimnazjalnych i wtedy byłam nią zachwycona. Ciekawe, jaką opinię miałabym o niej teraz. ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Póki co mam za dużo swoich książek na półce, abym sięgała po taką, która pewnie mi się nie spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak mi się właśnie wydaje, że jestem już odrobinę za stara na tego typu książki, ale kiedyś by mi się podobała. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nastoletnie lata mam już niestety za sobą, ale angielski humor zawsze mnie przekona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapowiada się fajnie :) może kiedyś skuszę się na lekturę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam i potwierdzam, że to świetna propozycja literatury stricte rozrywkowej, ale i taka jest potrzebna, aby nabrać dystansu i odpoczynku, od literatury ambitnej, czy wymagającej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie w takim celu po nią sięgnęłam:)

      Usuń
  12. Właśnie omawiamy to w szkole jako lekturę... Zgadzam się z oceną książki. Nie pozwala na kolana ale uważam, że warto przeczytać.( Książka pełną humoru :) )
    Zapraszam do mnie:
    dorozgryzienia.blogspot.com
    // Michalika

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze:)
Zapraszam do dyskusji:)