Strony

sobota, 22 sierpnia 2015

Książka w domu: wymarzone biblioteczki

Nic nie cieszy moich oczu tak bardzo jak widok stojących na półkach książek. Moim nawykiem wręcz stało się rozglądanie za książkami tuż po przekroczeniu progu mieszkań należących do moich bliskich i znajomych. Oczywiście rozumiem, że nie każdy, ze względu na ograniczoną ilość miejsca, może pozwolić sobie na wygospodarowanie kącika dla ulubionych tytułów i ustawienie solidnego regału. Nie potrafię jednak wyobrazić sobie domu bez książek w ogóle. Powiem więcej, nie potrafię wyobrazić sobie nawet najmniejszego mieszkania, w którym nie byłoby choćby kilku książek. Mogą być poustawiane w stosy lub rozrzucone byle jak i byle gdzie, ważne jednak by były.

W dzisiejszym wpisie chciałabym się z Wami podzielić pomysłami na wykorzystanie wolnej przestrzeni i stworzenie własnej domowej biblioteczki. Na zdjęciach przeważają jasne, skandynawskie wnętrza, które podobają mi się najbardziej.

źródło

źródło

źródło


źródło



źródło

źródło
źródło

źródło

źródło

źródło

Jeszcze do niedawna sama przeglądałam podobne fotografie, by podejrzeć coś ciekawego i zaprojektować podobne miejsce u siebie. Jakiś czas temu wspólnymi silami i przy naprawdę niewielkim nakładzie finansowym udało nam się stworzyć coś funkcjonalnego i miłego dla oka zarazem. Miejsca mieliśmy niewiele, ale wykorzystaliśmy je do maksimum. 


 Macie już swoje wymarzone biblioteczki, czy dalej poszukujecie inspiracji lub motywacji do ich stworzenia? 

Które z wybranych pomysłów podobają Wam się najbardziej?

31 komentarzy:

  1. 3 od końca - dużo światła, dużo półek, dużo przestrzeni :) To jest to! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle podoba mi się wykorzystanie tej przestrzeni :) Wygląda praktycznie i dość efektownie :)

      Usuń
  2. Ja cudze biblioteczki mogę oglądać godzinami :) Sama od kilku miesięcy jestem posiadaczką swojej wymarzonej biblioteczki, tylko niestety powoli zaczyna mi już w niej brakować miejsca ... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie :) Ja mam jeszcze sporo miejsca, no i z zakupami książkowymi nie szaleję, więc przez kilka miesięcy mogę spać spokojnie :)

      Usuń
  3. Zawsze marzyłam o biblioteczce z drabiną - nie ważne jak będzie wyglądać, drabina ma być! Drugie zdjęcie to mój faworyt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku tak rozbudowanych biblioteczek drabina to chyba konieczność :) Swoją drogą, jej obecność dodaje sporo uroku :)

      Usuń
  4. Zawartość wszystkich wygląda naprawdę inponująco i cudownie, ale jeśli chodzi o wygląd to rzeczywiście wszystkie trochę na jedno skandynawskie (białe) kopyto ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki klimat podoba mi się najbardziej :) Może w innym poście wybiorę coś bardziej tradycyjnego :)

      Usuń
  5. Każdy chyba marzy o swojej idealnej biblioteczce ;) Ja bym skłaniała się do regałów na całej ścianie, ba, nawet w całym pokoju ;) Jednak najbardziej marzy mi się takie siedzisko przy oknie, jak w ostatnim zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, te siedziska są urocze i planuję osobny post z pomysłami na ich wkomponowanie do wnętrza :) Regały na całej ścianie są po prostu praktyczne i maksymalnie wykorzystują dostępną przestrzeń :)

      Usuń
  6. Decydując się na kolekcję książek wymyśliłam, że przez środek pokoju będzie przechodził regał z półkami. Nie dało się takiego kupić, więc "tato? zrób!" xD No i teraz, nie dość że wygląda to bardzo nietypowo, wymyślnie i innowacyjne, to jeszcze jest przeogromnie funkcjonalnie: książki i +10 do przytulności pokoju.

    melomol.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie własne projekty stworzone przy odrobinie inspiracji z internetu są najlepsze :)

      Usuń
  7. I każdy ksiażkoholik patrzy rozmarzony!
    kruczegniazdo94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie chwile przyjemności są wskazane w czasie weekendu ;)

      Usuń
  8. Osobiście podoba mi się najbardziej ten pomysł na którym widać kuchnię... ale najchętniej zastosowałabym wszystkie! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie samej trudno zdecydować, który projekt podoba mi się najbardziej :) Wszystkie mają w sobie coś wyjątkowego :)

      Usuń
  9. Jeju odpłynęłam :D Te piękne białe półki! Biblioteczka musi spełniać jeden warunek - być wieelka i przytulna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma chyba czegoś takiego jak zbyt wielka biblioteczka ;) A kącik czytelniczy rzeczywiście musi być przytulny, choć każdy widzi to pewnie inaczej :)

      Usuń
  10. I przepadłam. Takie zdjęcia mogę oglądać cały czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak mam :) Jak to dobrze, że nikt nie może nam odebrać tej przyjemności :)

      Usuń
  11. Zdecydowanie pierwsza. Takie klimatyczne miejsce na poddaszu, gdzie można usiąść, poczytać i odpłynąć.
    No i oczywiście pięknie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żebyśmy jeszcze dysponowali czasem "z gumy" :P

      Usuń
  12. Druga i trzecia od końca są przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie to dalej trudno się zdecydować, która podoba mi się najbardziej :P

      Usuń
  13. Siedzisko przy oknie jest genialne! Niestety na parapecie w moim pokoju mieści się jedynie jedna noga, więc nici z czytania w świetle dziennym :D Ostatnio kupiłam sobie "niewidzialne" półki na książki i z biegiem czasu mam zamiar wypełnić dzięki nim całą ścianę książkami : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Niewidzialne" półki, co to takiego?:P

      Usuń
  14. O tak, takie biblioteczki to marzenie :)) Szkoda, że mam malutki pokój, więc póki co książki mają niewiele miejsca...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto wie, może w przyszłości uda Ci się stworzyć swoją biblioteczkę marzeń :)

      Usuń
  15. O takich biblioteczkach chyba marzy każdy mol książkowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno mi się z Tobą nie zgodzić :)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze:)
Zapraszam do dyskusji:)