O magazynach wydawanych przez
Colorful Media zrobiło się ostatnio dość głośno. Kilka tygodni temu zachęcona
pozytywnymi opiniami zakupiłam jeden z dostępnych w księgarni językowej numerów
i przeczytałam go niemal za jednym podejściem. Moją uwagę przykuła wysoka jakość
wydawanych magazynów, na którą składają się dobrej jakości papier, dopasowana i
dopracowana szata graficzna, a przede wszystkim ciekawe artykuły z opracowanym
słownictwem należące do kilku działów tematycznych.
Najnowszy numer rozpoczyna się
dość ambitnie, bo instrukcją jak odczytywać w języku angielskim wybrane symbole
i wyrażenia matematyczne - coś o czym z pewnością w trakcie wakacyjnych dni próbują
zapomnieć wybrane grupy uczniów. Ponadto w dziale This and That znajdziecie zestawienie nazw własnych, które
rozśmieszają przedstawicieli anglojęzycznej części świata.
W części People and Lifestyle odnajdziecie ciekawy artykuł Home Sweet Home - New Faces of Architecture,
który przybliży Wam kilka dziwacznych budynków, będących wymysłem współczesnej
architektury, m.in. siedzibę jednej z amerykańskich firm mieszczącą się w
ogromnym koszyku. Tatuażami nie jestem raczej zainteresowana, ale z przyjemnością
przeczytałam rozmowę z Martinem Addisonen, tatuażystą i nauczycielem w jednej
osobie. Ponadto z tej części magazynu dowiedziałam się o istnieniu
nowozelandzkiej piosenkarki, znanej jako Lorde. Przesłuchałam niemal cały jej
debiutancki album i stwierdzam, że w dziewczynie tkwi spory potencjał. Uwielbiam
słuchać i tłumaczyć piosenki zagranicznych wykonawców, więc wyobraźcie sobie
moją radość, gdy w numerze natknęłam się na opracowanie dotyczące jednego z
utworów wspomnianej wcześniej wokalistki.



