Strony

piątek, 11 kwietnia 2014

Szepty lasu - Charles Frazier


Tytuł oryginału: Nightwoods   
Wydawnictwo: Black Publishing       
Data wydania: marzec 2014      
Liczba stron: 296      
Format: 125 x 205 mm      
Oprawa: miękka      
ISBN: 9788375367386





Charles Frazier zyskał światowy rozgłos i uznanie za sprawą adaptacji filmowej jego debiutanckiej powieści „Zimna Góra”. W powstałym na postawie książki filmie „Wzgórze nadziei” główne role zagrali Nicole Kidman i Jude Law. „Szepty lasu” to kolejna powieść pisarza, wydana w Polsce nakładem Oficyny Wydawniczej Black Publishing w ramach Serii Kaszmirowej. W najnowszym utworze autor przenosi czytelników w lata sześćdziesiąte XX wieku, do niewielkiej miejscowości położonej u podnóża Appalachów, gdzie rytm życia wyznaczają następujące po sobie pory roku i towarzyszące im zmiany.

Główną bohaterką powieści jest Luce- kobieta doświadczona przez życie wieloma przykrymi wydarzeniami. W dzieciństwie nie zaznała matczynej i ojcowskiej miłości, a jako młoda dziewczyna padła ofiarą gwałtu. Przeżycia te każą jej wyprowadzić się z małego miasteczka, w którym dorastała, do odizolowanej od społeczności chaty, będącej przed laty pensjonatem. Luce postanawia prowadzić samodzielne życie, w zgodzie z prawami otaczającej ją przyrody. Jej spokojna i uporządkowana egzystencja zmienia się wraz z przybyciem do chaty pary bliźniąt, Dolores i Franka, sierot po jej zamordowanej siostrze, Lily. Zachowanie rodzeństwa wyraźnie wskazuje na przeżycie traumatycznych chwil - dzieci są nieufne i wycofane, nie pozwalają się dotykać i nie posługują się ludzką mową, a jedynie nieartykułowanymi dźwiękami zrozumiałymi tylko dla nich samych. Przerażenie Luce budzi również ich dziwna i niezrozumiała fascynacja ogniem. Kobieta poczuwa się jednak do obowiązku wychowania dzieci. Czy będzie im w stanie pomóc, nie mając prawidłowych wzorców z własnego dzieciństwa i doświadczenia w pracy z zaburzonymi dziećmi? Wkrótce okazuje się, że tropem dzieci podąża morderca ich matki, który za wszelką cenę pragnie odzyskać pewną utraconą własność. Spokój Luce burzy również pojawienie się w jej życiu pewnego zabiegającego o jej względy mężczyzny. Czy kobieta odnajdzie się w tej sytuacji? Czy dokona właściwych wyborów?

Przedstawiona przez autora historia rozwija się powoli, niespiesznie. Brak tutaj nieoczekiwanych zwrotów akcji, czy mrożących krew w żyłach wydarzeń, które może sugerować chociażby opis na okładce książki. Należy jednak podkreślić, że Charles Frazier uzyskał w swojej powieści wspaniały klimat charakterystyczny dla powieści psychologicznych i thrillerów- mroczna, odcięta od społeczności chata otoczona zewsząd lasem i niedostępnymi dla ludzi górami budzi niepokojące skojarzenia. Zastosowanie przez autora licznych retrospekcji pozwala zrozumieć niektóre zachowania bohaterów, choć w moim odczuciu autor nie skupił się wystarczająco na analizie zachowań wykreowanych przez siebie bohaterów. Jest to szczególnie widoczne w przypadku bliźniąt, Dolores i Franka, których działania do ostatnich stron powieści pozostają owiane tajemnicą. Autor sporo miejsca poświęcił opisom otaczającej chatę przyrody, podkreślając jej surowość i niedostępność. W tej kwestii Charles Frazier nie zachował przyzwoitego umiaru, przez co czytanie powieści momentami było nieco nużące.

„Szepty lasu” należą do grupy książek, które nie wznoszą niczego specjalnego do życia czytelnika - powieść Fraziera nie wzrusza, nie zaskakuje, ani nie oburza, dlatego też szybko robi miejsce dla innej, bardziej porywającej historii. Książka może przypaść do gustu osobom ceniącym malownicze opisy przyrody i leniwe, klimatyczne opowieści. Choć sama często sięgam po takie pozycje, ta zwyczajnie mnie nie porwała.  


Moja ocena
6/10

_____________________________________________________
Za możliwość przeczytania książkę serdecznie dziękuję
Oficynie Black Publishing

http://blackpublishing.pl/

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
52 książki 2014
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (2,5cm)

12 komentarzy:

  1. Mam tę książkę na półce i w planach. Oczywiście przeczytam, bo po dwóch znakomitych książkach z serii kaszmirowej tj. "Czasie motyli" i "Suchej sierpniowej trawie", które okropnie mi się podobały, chce się zmierzyć z następną. Chociaż Twoja recenzja nie nastraja mnie zbyt optymistycznie. Czytałam też inne recki tej książki, zazwyczaj blogerki były nią zawiedzione.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam "Zimną górę". Bardzo podobała mi się zarówno książka jak i film. "Szepty lasu" na pewno też przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem raczej ostrożna, jeśli chodzi o tę książkę, gdyż czytałam bardzo rozbieżne recenzje na jej temat. Jak widać - wzbudza ona bardzo skrajne uczucia. Ja na tę chwilę sobie odpuszczam, ale chyba obejrzę Wzgórze Nadziei - tak z ciekawości...

    OdpowiedzUsuń
  4. O nie...Książkę zakupiłam i miałam nadzieję na wielkie emocje... No cóż. Skoro już ją mam, to przeczytam ale za jakiś czas

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo zaintrygowała mnie ta książka gdy ją tylko ujrzałam w zapowiedziach. Od razu trafiła też na listę do kupienia. Twoja opinia trochę mnie zmerziła. Nie spodziewałam się że tak może być wewnątrz... być może zbyt pochopnie ją oceniłam, no ale tak to bywa jak się kieruje tylko zarysem z fabuły na okładce.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem zachwycona okładką :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda , pomyślę nad nią jeszcze, mam mieszane odczucia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda że wypada przeciętnie. Gdy zobaczyłam ją w zapowiedziach, byłam oczarowana okładką i opisem fabuły, ale czytając kolejne recenzje na jej temat mój entuzjazm opada:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka czeka w swojej kolejce do przeczytania. Niebawem się za nią zabieram.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam na nią ochotę i chcę ją poznać, chcę poczuć ten klimat, mimo tego, że Tobie nie zapadła w pamięci :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię taki niespieszne książki, których akcja rozgrywa się na oczach czytelnika. Mam nadzieję, że uda mi się niedługo zdobyć tę powieść.

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba sobie jednak tę pozycję odpuszczę. Jeśli nie wnosi niczego specjalnego, to wolę czas na jej lekturę poświęcić innej książce... :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze:)
Zapraszam do dyskusji:)