Strony

piątek, 17 października 2014

Anioł Śmierci - Lucía Puenzo


Tytuł oryginału: Wakolda   
Wydawnictwo: Replika         
Data wydania: lipiec 2014       
Liczba stron: 288       
Format: 130 x 200 mm       
Oprawa: miękka ze skrzydełkami    
ISBN: 978-83-7674-294-6





Po zakończeniu II wojny światowej wielu nazistowskich zbrodniarzy wojennych zostało schwytanych i postawionych przed sądem, jednak nie wszystkich dosięgła owa sprawiedliwość. Wśród nazistów, którym udało się uniknąć odpowiedzialności za wyrządzone krzywdy znalazł się doktor Josef Mengele, przez wielu uważany za jednego z najokrutniejszych lekarzy III Rzeszy, przeprowadzający liczne eksperymenty głównie na parach bliźniąt oraz karłach. Wśród więźniów Auschwitz zyskał miano Anioła Śmierci. Po ucieczce z Niemiec wyruszył do Ameryki Południowej, gdzie znalazł schronienie najpierw w Argentynie, a później również w Paragwaju i Brazylii. Zmarł 34 lata po zakończeniu wojny do końca wierząc w słuszność przeprowadzanych w Auschwitz eksperymentów medycznych.

Ewa i Enzo wraz z trójką dzieci zmierzają do oddalonego o setki kilometrów pensjonatu, który otrzymali w spadku po zmarłej krewnej. W drodze przez Pustynię Patagońską poznają miłego i kulturalnego Niemca, zmierzającego w tym samym kierunku. Mężczyzna podaje się za weterynarza i antropologa, przeprowadzającego badania na miejscowym bydle. Rodzina nie rozpoznaje w mężczyźnie Josefa Mengele i przyjmuje go pod dach swojego pensjonatu. Nie dostrzegają, jak wielkie zainteresowanie budzi w nim Lilith, 12-letnia córka Ewy i Enza, która wydaje się być zbyt niska jak na swój wiek oraz duży ciążowy brzuch kobiety wskazujący na ciążę bliźniaczą. Czy Ewa i Enzo zdołają w porę przekonać się z kim jest tajemniczy Niemiec i uchronić swoją rodzinę przed człowiekiem, który odebrał życie tysiącom ludzkich istnień, poszukiwanym listem gończym przez międzynarodowe organizacje?

Josef Mengele został przedstawiony przez Lucię Puenzo jako człowiek niezwykle przebiegły. Małymi kroczkami zdobywa zaufanie rodziny, którą pragnie wykorzystać do rozpoczętych przed laty badań. Jest miły, czarujący i zawsze chętny do pomocy. Najwięcej uwagi poświęca Lilith. Doskonale zdaje sobie sprawę, że dziewczynka odczuwa kompleks związany z jej niskim wzrostem i wiedzę tę wykorzystuje bez skrupułów. Bawi się jej uczuciami, wykorzystuje jej niewinność i chwilową nieuwagę rodziców. Wie, co zrobić, by dziewczynka poczuła się w jego towarzystwie wyjątkowa.

Przyglądając się rozwojowi wypadków dziękowałam w duchu, że historia opisana przez Lucię Puenzo jest jedynie wytworem jej wyobraźni. Niejednokrotnie miałam ochotę krzyczeć na Ewę i Enzo, by nie byli tak ufni w stosunku do spotkanego na drodze mężczyzny, by wreszcie się opamiętali i zdali sobie sprawę, że manipuluje ich uczuciami, krzywdzi ich córkę. Jak mogli nie zauważyć, że zamieszkali z prawdziwym potworem? Dlaczego pozwolili na to, by ich czujność została niemal całkowicie uśpiona? Przecież Argentyńczycy wiedzieli, że w ich kraj stał się schronieniem dla uciekających po wojnie Niemców.

Lucia Puenzo ze szczegółami odwzorowała postać Josefa Mengele, człowieka opętanego chęcią stworzenia ideału. Z przerażeniem czytałam o jego kolejnych obserwacjach, skrupulatnie tworzonych pomiarach i zapiskach. Choć autorka zawarła w powieści jedynie nieliczne wzmianki na temat jego eksperymentów w Auschwitz, to byłam przekonana, że jego bestialstwo nie ma granic. 

Nadal miał wysportowaną sylwetkę, pewny, dostojny krok i tę dziwną mieszankę uprzejmości i chorobliwego okrucieństwa, z którą decydował, kto będzie żył, a kto zginie[1].

Historia stworzona przez Lucię Puenzo jest jedynie fikcją literacką, ale nie można wykluczyć, że mogła mieć miejsca w rzeczywistości. Niewiele wiadomo o życiu Mengele w krajach Ameryki Południowej. Możemy mieć jedynie nadzieję, że po ucieczce z Auschwitz nie podjął się kolejnych eksperymentów medycznych, że nie skrzywdził już żadnego dziecka. Ale, czy tak naprawdę było? Przyznaję, że autorce udało się zmusić mnie do dłuższej refleksji. Książkę przeczytałam z wielką przyjemnością. W wielu momentach dostarczyła mi emocji, jakie towarzyszyły mi w trakcie czytania i oglądania thrillerów psychologicznych.

Na podstawie książki powstał film z Natalią Oreiro w roli Ewy, wyreżyserowany przez autorkę powieści, który był argentyńskim kandydatem do Oskara w 2013 roku i zdobywcą 10 nagród Argentyńskiej Akademii Filmowej. Został także wyświetlony w trakcie festiwalu w Cannes. W 2010 roku prestiżowy magazyn literacki Granta zaliczył Lucię Puenzo do grona 20 najlepszych młodych pisarzy z kręgu języka hiszpańskiego.



Moja ocena
7/10

___________________________________________________
Za możliwość przeczytania książki dziękuję serdecznie
Wydawnictwu Replika

http://www.replika.eu/



Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
52 książki 2014
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (2,3 cm)



[1] Lucia Puenzo, "Anioł śmierci", wyd. Replika, 2014, s. 270. 

17 komentarzy:

  1. O, to jest książka zdecydowanie dla mnie... Jestem pewna, że historia by mi się spodobała, dlatego spróbuję dostać w jakiś sposób tę książkę :)

    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mogę nawet czytać o Mengele. Jego postać wzbudza we mnie mnóstwo negatywnych emocji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie można obojętnie przejść wobec tej postaci...

      Usuń
  3. Niestety nie znam tej książki i jakoś ona do mnie nie przepada. Chyba wybrałabym film.

    OdpowiedzUsuń
  4. czytałam kiedyś książkę "Byłem asystentem doktora Mengele" - polecam.
    Teraz dzięki Twojej recenzji - postaram się przeczytać Anioła Śmierci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po lekturze "Anioła Śmierci" mam wielką ochotę na wspomnianą przez Ciebie pozycję :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Takich paskudnych postaci w historii ludzkości było niestety zbyt dużo... :)

      Usuń
  6. Czytałam już wiele opinii na temat tej pozycji. Jednak nadal byłam do niej trochę sceptycznie nastawiona. Nie byłam pewna czy to lektura w moim guście. Teraz już wiem, że mogę dać jej szansę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooooo pierwsze słyszę, ale szalenie mnie zaintrygowałaś :) dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam niedawno. Książka zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie czytałam jeszcze, ale jestem tą książką zaintrygowana, chętnie się z nią zapoznam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam już dziś o tej książce, myślę, że się skuszę na tę książkę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze:)
Zapraszam do dyskusji:)