Zestawienie grudniowych nowości i zapowiedzi.
Data: 16.12
Wydawca: Black Publishing
Standardowy zestaw problemów
współczesnego człowieka to brak czasu, brak pieniędzy (lub długi), nadwaga,
niezdolność do koncentracji, lęk przed samotnością, śmiercią, chorobą i
starością. Nie każdy człowiek doświadcza wszystkich z wymienionych
dolegliwości, ale niemal każdy dostrzega u siebie co najmniej jedną z nich.
Autorka głośnej książki Minimalizm,
wskazuje jak poradzić sobie z tymi wyzwaniami,
odwołując się do realnych przykładów z życia. Jednocześnie (również na
podstawie konkretów) sprawdza granice minimalizmu. Odpowiada na pytania: Gdzie
kończy się umiar, a gdzie zaczyna asceza? Czy asceza jest potrzebna, a jeśli
tak, to komu i kiedy? I wreszcie: Czym jest szczęście i czy naprawdę minimalizm
może pomóc w jego osiągnięciu?
Data: 16.12
Wydawca: Czarne
Zofia
Stryjeńska była malarką na śmierć i życie, budziła podziw i zawiść, zaznała
wielkiej sławy i nędzy. A w tle jej życia krótka, chwiejna
niepodległość, elity kulturalne międzywojennej Polski – Iwaszkiewicz, Lechoń, Tuwim,
Pawlikowska-Jasnorzewska, Boy, Witkacy, a zaraz potem Hitler i Stalin.
O
czym rozmawiała cyganeria warszawska, krakowska, zakopiańska, paryska? Co ich
łączyło z Zofią Stryjeńską? Z kim się artystka przyjaźniła? Czego się bała? Jak
wyglądał jej związek z wybitnym architektem Karolem Stryjeńskim? Gdzie piła
wódkę i jakie wznosiła toasty? O czym milczała? Jak na jej decyzje wpływało
macierzyństwo? To tylko kilka z setek wnikliwych pytań, które zadaje Angelika
Kuźniak, pozwalając nam w Zofii Stryjeńskiej zobaczyć człowieka z krwi i kości,
a w jej rozterkach ponadczasowe dylematy.
Data: 4.12
Wydawca: Kobiece
Opowieść o życiu, które rozkwitło w momencie, kiedy wszystko wskazywało na to, że zakończy się przedwcześnie.
Podziwiania na całym świecie za swój upór, determinację i niezwykłą
odwagę. Ceniona przez takie osobistości jak Oprah Winfrey, Elizabeth
Gilbert, Deepak Chopra. Światowej sławy snowboardzistka, zdobywczyni
brązowego medalu na paraolimpiadzie w Soczi. Finalistka amerykańskiej
edycji „Tańca z gwiazdami”. Wreszcie – zwykła dziewczyna, która
osiągnęła to wszystko pomimo braku nóg.
Amy Purdy w wieku 19 lat zachorowała na bakteryjne zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Chociaż lekarze dawali jej minimalne szanse na wyzdrowienie, to hart ducha i wola życia pozwoliły zwalczyć chorobę. Amy wyzdrowiała, ale straciła obie nogi.
Odtąd życie dziewczyny przybrało nieoczekiwany obrót, a jej osiągnięcia zaskoczyły i poruszyły wielu ludzi na całym świecie.
Odnosząc kolejne sukcesy, Amy stała się inspiracją dla innych osób, które dzięki lekturze tego niesamowitego pamiętnika zaczynają wierzyć w siebie i swój potencjał do realizowania marzeń.
Ja kontra bas - Jerzy Stuhr
Data: 3.12
Wydawca: Literackie
Jerzy Stuhr, wybitny aktor, który dał się poznać czytelnikom jako
autor brawurowych opowieści o rodzinie, teatrze, filmie i świecie
współczesnym, znów zaskakuje. Upływający czas, odbywane podróże,
zawiązywane przyjaźnie, a wszystko w kontekście fenomenalnego monodramu Kontrabasista według Patricka Süskinda, którym Jerzy Stuhr zachwyca publiczność już od trzydziestu lat.
— Na pewno nikt nie gra tego spektaklu dłużej ode mnie. Widziałem Kontrabasistę
w wersjach niemieckich i włoskich w okresie wielkiego boomu tego tekstu
w latach osiemdziesiątych. Żaden z tych aktorów już nie wykonuje Kontrabasisty, a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo.
W połowie lat osiemdziesiątych, w momencie polskiej premiery, Der Kontrabass
był sztuką najczęściej wystawianą na niemieckojęzycznych scenach. Jerzy
Stuhr podsumowuje, że do dziś zagrał ten monodram w różnych zakątkach
świata ponad siedemset razy. Świat się zmieniał, upływ czasu wymuszał
drobne zmiany scenariusza, a aktorska wirtuozeria Kontrabasisty Stuhra
niezmiennie zachwycała i nadal zachwyca widownię. Zapytany, co
dostrzega w tym spektaklu publiczność, aktor odpowiada – siebie.
— Bohater Süskinda od lat ujmuje publiczność tym, że się nie wywyższa — mówi Jerzy Stuhr.
— Staje w jednym szeregu z widzem. Muzyk to artysta, zgoda. Ale muzyk
to w tym przypadku również urzędnik zatrudniony na umowę na czas
nieokreślony i próbujący się jako-tako wywiązać ze swoich zobowiązań.
Dzięki temu przedstawicielom różnych zawodów obecnym na widowni łatwo
się wczuć w żywot kontrabasisty niż na przykład w rozterki Hamleta.
Tekst Kontrabasisty jest tragikomicznym traktatem o kondycji
artysty i człowieka w ogóle, lustrem, w którym przegląda się
Stuhr–artysta i Stuhr–człowiek. Na kartach książki Ja kontra bas
opowiada o sobie, o sztuce aktorskiej i ogromnej pasji, która pozwoliła
utrzymać przedstawienie na scenie przez tyle lat. O premierach i
codzienności, o nagrodach i ciężkiej pracy, o wsparciu rodziny,
chorobach i wyzdrowieniu. Nie pomija najważniejszych spraw współczesnego
świata, które obchodzą go tak, jak jego gra i sztuka.

Data: 3.12
Wydawca: Literackie
W mieście wybuchł skandal obyczajowy – nauczyciel liceum muzycznego
miał kontakty seksualne z nieletnią uczennicą. Główna postać w powieści,
nauczycielka saksofonu, przygląda się swojej klasie, przyjaciółkom
ofiary, które wyrażają oburzenie seksualnym skandalem, ale zarazem
bardzo chętnie, z zaciekawieniem i zazdrością, śledzą każdy jego detal…
Z liceum sąsiaduje szkoła teatralna. Jej uczniowie postanawiają na
zaliczenie odegrać sztukę, której tematem jest ten skandal. Wytyczenie
granic między sztuką, dramatem scenicznym a światem realnym z jego
życiowymi dramatami wzbudza jeszcze większe emocje, gdy młody student
szkoły aktorskiej dowiaduje się, że molestowaną uczennicą jest młodsza
siostra jego również nieletniej dziewczyny.
Próba to powieściowy debiut Eleanor Catton i jednocześnie
zapowiedź jej ogromnego talentu. Książka ukazała się, gdy Catton miała
zaledwie 23 lata. Znakomity styl, poczucie humoru, ironia,
skomplikowana, ale mistrzowsko poprowadzona intryga i przemyślana do
ostatniego szczegółu konstrukcja powieści zwróciły uwagę krytyków i
czytelników. Swą drugą powieścią, monumentalną książką Wszystko, co lśni, nagrodzoną m.in. The Man Booker Prize, Catton potwierdziła ogromne literackie możliwości.
Data: 3.12
Wydawca: Literackie
Mocny reportaż z wyprawy wzdłuż Transpolarnej Magistrali Kolejowej
nazywanej Drogą Umarłych. Miała być wielkim dziełem Stalina. Nigdy jej
nie dokończono.
Tomasz Grzywaczewski odkrywa przerażającą prawdę o Syberii.
Opustoszałe, ziejące chłodem baraki. Pojedyncze wieżyczki strażnicze,
porzucone w nieładzie aluminiowe miski i przegniłe buty. Powyginane
szyny i zakopane w śniegu rdzewiejące lokomotywy. Transpolarna
Magistrala Kolejowa. Siedemset kilometrów torów okupionych bezsensownym
cierpieniem dziesiątków tysięcy niewolników. Marzenie Stalina porzucone w
dniu jego śmierci. Kolej widmo zagubiona w dzikiej tajdze i tundrze. W
miejscu, w które przez ostatnie pół wieku zapuszczali się tylko myśliwi z
rdzennych ludów zamieszkujących te tereny.
Sześćdziesiąt lat po śmierci Stalina Tomasz Grzywaczewski wraz z ekipą
filmową (w wyprawie brali udział: Maciej Cypryk, Anna Hyman, Łukasz
Orlicki i Marek Kozakiewicz) wyrusza wzdłuż linii kolejowej i spotyka
współczesnych mieszkańców Syberii, niektórzy z nich pamiętają wydarzenia
sprzed kilkudziesięciu lat. Autor odwiedza przerażające pozostałości
łagrów. Wiele dawnych obozów zostało zamienionych w bazy geologów,
poszukujących złóż ropy i gazu. Tak przeszłość łączy się z
teraźniejszością. Okazuje się, że sen Stalina ma szansę się ziścić.
Niewykluczone bowiem, że współczesna Rosja wybuduje linię
Salechard-Norylsk, czyli dokładnie taką, o jakiej marzył Ojciec Narodu.
Data: 1.12
Wydawca: Replika
Saga o dżentelmenie w najlepszym angielskim stylu.
Uporządkowane i spokojne życie Christophera Tietjensa, brytyjskiego arystokraty z zasadami, dobiegło końca. Zdrada, jakiej dopuściła się żona dżentelmena, Sylvia, oraz wybuch I wojny światowej stawiają Christophera w obliczu ważnych decyzji.
Bohater wraca na front Wielkiej Wojny, by walczyć o lepszy świat. Czy na wojennych zgliszczach można odbudować rzeczywistość opartą na takich wartościach jak honor, przyjaźń i wierność?
Koniec defilady to mistrzowsko nakreślone postacie oraz frapująco przedstawione mechanizmy wojny. Dzieło Forda Madoxa Forda zaliczane jest do najważniejszych tytułów literatury brytyjskiej.
Na podstawie całego cyklu Koniec defilady powstał pięciokrotnie nominowany do nagrody Emmy, popularny serial telewizyjny produkcji BBC z Benedictem Cumberbatchem w roli Christophera Tietjensa.
Data: 2.12
Wydawca: Sine Qua Non
Które wynalazki miały największe znaczenie dla historii ludzkości? Co
tak naprawdę wpłynęło na nasz rozwój? Jak to się stało, że jesteśmy tu,
gdzie jesteśmy? Jakim cudem dotarliśmy tak daleko!?
Najpierw pojawia się problem. Później ktoś wpada na pomysł jego
rozwiązania – nieraz szalony. Powstaje nowy wynalazek, który z czasem
trafia do powszechnego użytku. To z kolei prowadzi do rewolucyjnych
zmian.
Czy wiecie, że:
› Wynalezienie prasy drukarskiej wywarło wpływ na rozwój fizyki molekularnej?
› Dzięki niecodziennemu pomysłowi na handel lodem możliwe stało się zasiedlenie obszarów Ziemi dotąd niedostępnych dla człowieka?
› Osiągnięcia inżynierii dźwięku, które pomagają nam lepiej widzieć, wzięły swój początek od neandertalskich zawodzeń w burgundzkich jaskiniach?
› Potrzeba oczyszczenia miast z fekaliów pozwoliła rozpocząć prace nad mikrochipami?
› Odkrycie atomu umożliwiło nam mierzenie czasu w nanosekundach?
› Wynalezienie sztucznego światła wpłynęło na ewolucję zwyczajów związanych ze snem?
› Wynalezienie prasy drukarskiej wywarło wpływ na rozwój fizyki molekularnej?
› Dzięki niecodziennemu pomysłowi na handel lodem możliwe stało się zasiedlenie obszarów Ziemi dotąd niedostępnych dla człowieka?
› Osiągnięcia inżynierii dźwięku, które pomagają nam lepiej widzieć, wzięły swój początek od neandertalskich zawodzeń w burgundzkich jaskiniach?
› Potrzeba oczyszczenia miast z fekaliów pozwoliła rozpocząć prace nad mikrochipami?
› Odkrycie atomu umożliwiło nam mierzenie czasu w nanosekundach?
› Wynalezienie sztucznego światła wpłynęło na ewolucję zwyczajów związanych ze snem?
Oto niezwykła historia zwykłych przedmiotów – tych, z których
korzystamy każdego dnia. Przeczytacie o geniuszach z przypadku
i zbawiennych pomyłkach, kuriozalnych koncepcjach i niespodziewanych
efektach. Przekonacie się, że każde wielkie osiągnięcie było poprzedzone
maleńkim odkryciem. Taka jest właśnie historia innowacji.
Czekacie na którąś z powyższych pozycji? A może dajecie odpocząć portfelowi i szykujecie się już na noworoczne premiery?
Catton kusi :) Generalnie zbieram siły i finanse na 2016, bo przecież jest tuż za rogiem.
OdpowiedzUsuń"Małe wielkie odkrycia" już mam, w przyszłym tygodniu zamierzam zacząć lekturę :-)
OdpowiedzUsuńTrudno mi póki co określić czy jestem zainteresowana tymi pozycjami czy nie. Wstrzymam się do recenzji.
OdpowiedzUsuńZapraszam:
kruczegniazdo94.blogspot.com
O, to Stuhra bym przeczytała, bo lubię jego styl :)
OdpowiedzUsuńNa szczęście w grudniu nie ma zbyt wiele ciekawych zapowiedzi, więc raczej będę nadrabiać zaległości. Kupiłam jednak, dość impulsywnie, "Małe wielkie odkrycia".
OdpowiedzUsuńKsiążkę Stuhra z chęcią bym przygarnęła.
OdpowiedzUsuń