Strony

sobota, 6 lipca 2013

Ania Z Avonlea - Lucy Maud Montgomery





Tytuł oryginału:  Anne of Avonlea
Wydawnictwo: KAMA        
Liczba stron: 240 
Oprawa:  miękka  
ISBN:
83-7153-227-X





Po rocznym pobycie w seminarium i rezygnacji z nauki na uniwersytecie, Ania obejmuje posadę nauczycielki w jej ukochanym Avonlea. Praca ta wymaga od Ani wielu poświęceń, ale przynosi też wiele radości i satysfakcji. Urocza, wyrozumiała i pełna młodzieńczej pasji nauczycielka szybko podbija serca swoich uczniów. Wielkim wyzwaniem dla Ani okazuje się również pomoc w wychowywaniu pary sześcioletnich bliźniąt przygarniętych na Zielone Wzgórze przez Marylę. Tola to kochane i posłuszne dziecko nie sprawiające problemów wychowawczych, będące całkowitym przeciwieństwem dla Tadzia, który dosłownie nie może usiedzieć na miejscu i co rusz pakuje się w nowe kłopoty. Zadaje przy tym wiele trudnych pytań i przeciwstawia się zasadom panującym na Zielonym Wzgórzu. Mimo wszystko podbija on serce zarówno Ani jak i Maryli, która z przymrużeniem oka traktuje jego figle.

„Ania z Avonlea” to książka pełna zmian, nie tylko w życiu Ani , ale również w jej psychice. To już nie ta sama dziewczynka, która została przygarnięta przez Marylę i Mateusza. Ania zaczyna dorastać i posiada określone cele, do których dąży. Każdą wolną chwilę poświęca przygotowaniom do nauki na uniwersytecie, interpretuje wiersze i rozprawy filozoficzne znanych uczonych, a także rozwija swój warsztat pisarski. Znajduje czas na działalność na rzecz Avonlea zakładając i współtworząc Towarzystwo Przyjaciół Avonlea oraz nawiązuje nowe przyjaźnie z sąsiadem, panem Harrisonem oraz nieco ekscentryczną panną Lawendą, zamieszkującą urokliwą Chatkę Ech.

Ani trudno pogodzić się z faktem nieubłaganego upływu czasu i towarzyszących mu zmian zachodzących w jej przyjaciołach i znajomych. Sama jednak pada „ofiarą” czasu i pod koniec powieści zaczyna spoglądać na Gilberta, jak na kogoś więcej niż tylko kolegę ze szkolnych lat.

„Ania z Avonlea” wywołała we mnie serię pozytywnych uczuć i emocji. Lektura książki utwierdziła mnie w przekonaniu o jej wyjątkowości i ponadczasowości. Miło spędziłam z nią czas i polecam ją każdemu.


Moja ocena
8/10 


Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:

  • 52 książki
  • Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (1,2 cm)
  • Z półki 

19 komentarzy:

  1. Muszę się w końcu zabrać za cykl o Ani :) Ale zawsze jakoś mam tyle innych książek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, chyba każdy czytelnik ma przed sobą dylematy jaką książkę w danej chwili wybrać:)

      Usuń
  2. Jedna z moich ulubionych części, czytałam cały cykl, ale do pierwszych trzech tomów mam największy sentyment. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okaże się czy i mi się najbardziej spodobają jak przebrnę przez cały cykl:)

      Usuń
  3. Madziu zabrałaś mnie w podróż w czasie.Cała seria losów Ani budzi we mnie wielki sentyment i wiele pięknych wspomnień:)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło czytać takie słowa:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Uwielbiam Anię - to jedna z moich ulubionych bohaterek literackich, jeśli nie najlepsza! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, postać Ani jest świetna!

      Usuń
  5. Bardzo lubię ten cykl i mam nadzieję, że kiedyś w całości znajdzie się na moim regale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co mam właśnie dwie pierwsze książki i dlatego mam teraz dylemat czy pobuszować w bibliotece czy po prostu kupić i dołączyć do kolekcji:)

      Usuń
  6. Ania zawsze zostanie moją ulubienicą :D aż się wzruszyłam jak zobaczyłam ten post.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Cie wzruszyłam:)

      Usuń
  7. Kolejny sentymentalny powrót do przeszłości mi serwujesz ;)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postanowiłam przeczytać całą serię, stąd ten post:)

      Usuń
  8. Uwielbiam książki o Ani:) Zawsze chętnie do nich wracam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, mają w sobie coś magicznego:)

      Usuń
  9. Z książek o Ani czytałam tylko część pierwszą. Z chęcią zabrałabym się w końcu za cały cykl ;)

    Pozdrawiam i zapraszam na konkurs na moim blogu:

    im-bookworm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak to juz z nasz Ania jest, ze zawsze wywołuje usmiech na twarzach czytelników :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze:)
Zapraszam do dyskusji:)