
Wydawnictwo: Prozami
Data wydania: wrzesień 2009
Liczba stron: 192
Oprawa: miękka
ISBN: 978-83-928657-0-4
„Ślady” to niewielkich rozmiarów książka, napisana przez Sebastiana Reńcę- polskiego historyka, dziennikarza i publicystę. Autor przez kilka lat pracował jako reporter w prasie codziennej, co stało się inspiracją do zawarcia i rozwinięcia w „Śladach” kilku autentycznych sytuacji i wydarzeń.
„Ślady” to powieść wielowątkowa. Na pierwszy plan
wysuwa się postać Tomasza- nauczyciela języka polskiego, który obejmuje etat w
prowincjonalnej szkole. Jego piękne, wzniosłe ideały szybko zderzają się z
brutalną rzeczywistością. Młody nauczyciel poznaje bliżej środowisko współczesnych
nastolatków, pozbawionych zasad i autorytetów, staczających się po równi pochyłej
ku autodestrukcji. W mieście zaprzyjaźnia się z Kostkiem, miejscowym
dziennikarzem, który często podpija w barze Marty. Mężczyzn tych połączy przyjaźń
oraz długie rozmowy na rozległe tematy, dotyczące historii i polityki, ale nie
tylko… Losy Tomasza skrzyżują się również z kilkuletnim Kubą, chłopcem
pochodzącym z rodziny rozbitej przez alkohol i przemoc. Jaki wpływ na życie
nauczyciela będzie miał pobyt w tym małym miasteczku? Aby się tego dowiedzieć
zachęcam do lektury.
Sebastian Reńca w odważny sposób podejmuje temat
miłości, zdrady, przyjaźni, trudnej młodzieży czy przemocy w rodzinie. Książka
to zlepek wzajemnie przeplatających się historii różnych osób, które łączy
życie w trudnych czasach i problemy dnia codziennego- brak miłości, samotność,
nuda, marne perspektywy.
„Ślady” to książka miejscami brutalna, ale przez to
niezwykle prawdziwa. Autor z męskiej perspektywy ukazuje nam rzeczywistość taką
jaka jest, bez zbędnych opisów i upiększeń. Pomimo mnogości podejmowanych
tematów, autorowi udało się zebrać wszystko w jedną całość i stworzyć ciekawą, wartą uwagi
historię.
Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
Moja ocena
7/10
Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- 52 książki
- Pochłaniam strony, bo kocham tomy!!!! (192 s.)
- Polacy nie gęsi, czyli czytajmy polską literaturę
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (1,1 cm)
- Z literą w tle (R)
Zapowiada się ciekawie. Ostatnio coraz bardziej przekonuję się do polskiej literatury...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ;)
Ja również od niedawna zaufałam polskiej literaturze i powiem, że można znaleźć prawdziwe perełki:)
UsuńPozdrawiam:)
I ja coraz częściej sięgam po polskie dzieła, cóż, że głównie kryminalne, ważne, że polskie - i muszę powiedzieć, że jest coraz lepiej :)
OdpowiedzUsuńKsiążka porusza aktualne problemy, niestety... Chętnie sięgnę.
OdpowiedzUsuńPodpisuje się pod Olą i również chętnie się zapoznam. Pozdrawiam :)
UsuńMyślę, że to jest jedna z tych książek, na którą naprawdę warto zwrócić uwagę. Gdy tylko zdarzy się okazja, chętnie zapoznam się z tą historią.
OdpowiedzUsuńKsiążkę przeczytałam już sporo czasu temu, ale pamiętam, że nieźle wypadła:)
OdpowiedzUsuńChętnie poznam tę książkę. Bardzo ciekawa recenzja :)
OdpowiedzUsuńPomysł dobry, ale książka niedopracowana. Mogłaby być świetna, a tak jest niezła.Na pewno opowiada niebanalną historię.
OdpowiedzUsuńZgadzam się z Twoją opinią... Książka mogłaby uchodzić za świetną, zabrakło jednak dopracowania pewnych szczegółów:)
Usuń